Za nami Grand Prix Hiszpanii, które odbyło się na torze pod Barceloną. Po raz czwarty z rzędu wygrał Lewis Hamilton. Stając na podium po raz 156., pobił rekord Michaela Schumachera i nie wydaje się, żeby był to jedyny rekord pobity przez Brytyjczyka w tym sezonie. Czy nasze prognozy sprawdziły się w przypadku wyścigu na tym, jakże znanym kierowcom, torze?

Podczas przygotowywania prognoz pod uwagę bierzemy wiele czynników, między innymi formę kierowcy czy zespołu – więcej o tym przeczytacie w zakładce Co robimy. Na Grand Prix Hiszpanii nasze prognozy wyglądały następująco:

prognozy 2 2020 Grand Prix Hiszpanii – podsumowanie

Po dwóch wyścigach przerwy, do samochodu Racing Point wrócił Sergio Perez, który uzyskał negatywny wynik testu na koronawirusa. Po piątkowych sesjach treningowych powiedział:

Wspaniale było być dzisiaj z powrotem w samochodzie: Tak bardzo brakowało mi Formuły 1! Bardzo się cieszę, że znów jestem za kierownicą i pracuję z moim zespołem. Myślałem, że powrót do właściwego tempa zajmie mi trochę czasu po przegapieniu dwóch weekendów wyścigowych, ale cieszę się, że udało mi się bardzo szybko wrócić do rytmu.

Do mety wyścigu Meksykanin dojechał czwarty, jednak dostał karę pięciu sekund za ignorowanie niebieskich flag. Ostatecznie stracił tylko jedną pozycję na rzecz swojego partnera z ekipy – Lanca Strolla.

Przebieg wyścigu

Po nie najlepszym starcie dwie pozycje stracił Vatteri Bottas – spadając na czwartą pozycję, za Lanca Strolla. Dopiero na czwartym okrążeniu udało mu się wyprzedzić Kanadyjczyka. W tym czasie Hamilton zdążył mu odjechać na ponad trzy i pół sekundy. Pomimo starań Fina nie udało mu się dogonić Verstappena, by odebrać mu drugie miejsce w wyścigu. Red Bull próbował zbliżyć się do Brytyjczyka, jednak bez oczekiwanego rezultatu.

Dużo więcej za to działo się w środku stawki. Za Kevinem Magnussenem utworzył się „pociąg” składający się jeszcze z Ocona, Albona, Sainza, Gasly’ego oraz jadącego odrobinę dalej Norrisa. Na 28. okrążeniu opony kierowcy Haasa zaczęły się poddawać i Duńczyk musiał zjechać na zmianę opon.

Na 35. okrążeniu zobaczyliśmy znakomite ściganie w wykonaniu Charlesa Leclerca i Lando Norrisa. Ostatnim razem mogliśmy obserwować takie manewry w ich wykonaniu podczas GP Węgier. Tym razem jednak nie mogliśmy zobaczyć samego wyprzedzenia, lecz tylko jego próby, ponieważ w szykanie na 37. okrążeniu silnik zawodnika Ferrari się wyłączył. Monakijczyk musiał jednak zjechać do garażu. Jak się potem okazało, była to usterka elektroniki.

Drugi zawodnik Ferrari może za to pochwalić się całkiem dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę ostatnie wyniki Niemca. Po starcie z 11. pola Vettel pojechał tylko na jeden pit-stop. Pozostanie na miękkich oponach było bardzo ryzykowną decyzją. Ostatecznie był to najdłuższy stint tego wyścigu i wynosił on aż 36 okrążeń. Decyzja okazała się trafna i Niemiec ukończył wyścig na siódmym miejscu, zdobywając sześć punktów. Przy tym dorobku przekroczył on granicę 3000 punktów i został drugim kierowcą przekraczającym tę granicę. Na dodatek został wybrany przez kibiców na kierowcę dnia. Po wyścigu powiedział:

Dziś próbowaliśmy czegoś innego i to się opłaciło. Walczyłem w pierwszym stincie, nawet na średnich oponach, podczas gdy w drugim czułem się dużo lepiej, mimo że miałem miękką mieszankę na wiele okrążeń. Na jakimś etapie przewidywano deszcz, więc przedłużyliśmy stint na miękkich oponach. W końcu znaleźliśmy się w sytuacji, w której nie mieliśmy nic do stracenia, więc zaryzykowaliśmy i postanowiliśmy spróbować dojechać do końca. Na szczęście się udało i ten wynik odzwierciedla maksimum, jakie mogliśmy dziś zrobić z samochodem.

Jak ostateczne wyniki miały się do naszych prognoz? Poniżej zestawienie.

prognozy i wyniki 2020 Grand Prix Hiszpanii – podsumowanie

Średnia różnica miejsc wyniosła 1,16, dla kierowców zajmujących miejsca 1-10 wyniosła 1,30. Najbardziej pomyliliśmy się w przypadku Alexa Albona, który wyścig ukończył o cztery pozycje niżej niż nasze prognozy.

Statystyki

W naszych zestawieniach przedstawiamy również alternatywną tabelę wyników, gdzie punktują wszyscy zawodnicy, którzy ukończyli wyścig. W obu tabelach przedstawiamy również udział procentowy punktów zdobytych przez kierowcę w stosunku do wszystkich punktów.

tabela2 2020 Grand Prix Hiszpanii – podsumowanie

W klasyfikacji punktowej w czołówce bez zmian. Valtteri Bottas do prowadzącego Lewisa Hamiltona traci już 43 punkty.

W walce o czwarte miejsce wciąż prowadzi Charles Leclerc, jednak Lando Norris i Alex Albon tracą tylko pięć punktów.

zdjęcie: Ferrari.com

Na łamach f1tech.club znajdziesz nie tylko informacje ze świata Formuły 1, ale przede wszystkim nasze analizy przedwyścigowe i prognozy na sam wyścig. Na podstawie danych historycznych staramy się przewidzieć kolejność na mecie.