Był to dopiero drugi wyścig sezonu, a już nie brakowało nam różnych niespodzianek. Przede wszystkim, w piątek losy dalszej części weekendu wyścigowego stanęły pod znakiem zapytania przez atak rakietowy na rafinerię firmy Aramco, zaledwie paręnaście kilometrów od toru. Po długich negocjacjach zadecydowano jednak, że wydarzenia na torze będą kontynuowane według planu. Reszta weekendu na szczęście przebiegła bez żadnych dalszych zakłóceń, jednakże obfitowała w wydarzenia torze. Podczas samych sobotnich kwalifikacji wydarzyło się wiele zaskakujących rzeczy jak odpadnięcie Lewisa Hamiltona w Q1 czy Pole Position Sergio Pereza. Niestety podczas ostatnich okrążeń pomiarowych w Q2 wypadkowi uległ Mick Schumacher, a ze względu na siłę tego uderzenia zadecydowano, że nie wystartuje on w niedzielnym Grand Prix. Sam wyścig dał nam kolejną odsłonę rewelacyjnej walki pomiędzy Leclerciem a Verstappenem, którą ostatecznie wygrał Holender, jednakże na mecie dzieliło ich zaledwie 0,5 sekundy.

Prognozy i wyniki

Przed każdym wyścigiem przygotowujemy prognozy, które znajdziecie na naszym profilu na Twitterze. Podczas ich przygotowywania pod uwagę bierzemy wiele czynników, między innymi formę kierowcy czy zespołu – więcej o tym przeczytacie w zakładce Co robimy. Nasze prognozy w zestawieniu z wynikami wyglądały następująco:

2022 04 02 18 23 49 F1 2022 Arkusze Google — Mozilla Grand Prix Arabii Saudyjskiej 2022 - podsumowanie

Na drugi wyścig sezonu „nowej ery” mieliśmy już więcej danych, co pozwoliło nam już lepiej przygotować prognozy – średni błąd bezwzględny wyniósł tylko 1,23 miejsca dla kierowców, którzy ukończyli wyścig. Dla pięciu kierowców miejsce wytypowaliśmy bezbłędnie, dla kolejnych trzech pomyliliśmy się tylko o jedno miejsce. Największa pomyłka dotyczyła zwycięzcy – Maxa Verstappena (4 pozycje) i Lando Norris (3 pozycje).

Powiedzieli po wyścigu

Max Verstappen (P1): To był trudny i szalony wyścig. Walka z Charlesem znów sprawiła mi wiele radości, naprawdę mi się podobała, a nie jest łatwo go wyprzedzić. Cierpliwość jest zawsze kluczem, zwłaszcza jeśli chce się walczyć o mistrzostwo.

Charles Leclerc (P2): Choć jestem rozczarowany, że straciłem zwycięstwo tak późno, dobrze jest znów walczyć o wygraną. Mógłbym mieć jeszcze jedną szansę, gdyby nie żółta flaga na koniec wyścigu, ale to część gry.

George Russell (P5): To był mocny wyścig, jeśli chodzi o maksymalizację naszych potencjalnych punktów. Samochód dobrze się prowadził, ale brakuje nam siły docisku. To był chyba najbardziej fizyczny wyścig, jakiego doświadczyłem w F1.

Estaban Ocon (P6): Znów mamy sporo punktów i ogólnie jestem zadowolony z wyścigu. Walka z Fernando była przyjemna. To był twardy, uczciwy wyścig koło w koło, który przypomniał mi czasy kartingu. W tych samochodach można się naprawdę ścigać!

Kevin Magnussen (P9): Zdobycie dwóch punktów to bardzo dobry wynik, a samochód znów był fenomenalny, jazda nim to sama przyjemność.

Lewis Hamilton (P10): Dotrzymywałem kroku George’owi i uzyskiwałem przyzwoite czasy okrążeń, biorąc pod uwagę, jak stare były twarde opony pod koniec wyścigu. To przykre, ale musimy walczyć dalej, to wszystko, co możemy zrobić.

Valtteri Bottas (DNF): Szkoda, że musieliśmy wycofać się z tego naprawdę dobrego wyścigu, zwłaszcza że zapowiadało się na to, że zajmiemy co najmniej 6. miejsce. Patrząc na pozytywy, samochód jest naprawdę dobry.

Galeria

zdjęcia: mercedes-benz-archive.com, redbullcontentpool.com, media.ferrari.com, mclarenmediacentre.com, astonmartinf1.canto.global, williamsracing.photos, media.haasf1team.com

Na łamach f1tech.club znajdziesz nie tylko informacje ze świata Formuły 1, ale przede wszystkim nasze analizy przedwyścigowe i prognozy na sam wyścig. Na podstawie danych historycznych staramy się przewidzieć kolejność na mecie.