Kibice z niecierpliwością czekali na pierwszy wyścig sezonu 2023 na torze Sakhir w Bahrajnie. Wielkiego ścigania nie było, ale pojedynki Fernando Alonso i jego podium na pewno zostaną w naszej pamięci. Już treningi wskazywały na bardzo dobre tempo zespołu Aston Martin, a wyścig tylko potwierdził przypuszczenia. Red Bull zdobył dublet – zwycięstwo Maxa Vertappena oraz drugie miejsce Sergio Pereza zapewniają solidną przewagę już po pierwszym wyścigu. Do udanych występów na torze w Bahrajnie na pewno zaliczyć nie będą mogły zespoły Ferrari – Charles Leclerc wycofał się na 41. okrążeniu oraz McLarena (Lando Norris był 17., Oscar Piastri nie ukończył). Jest to jednak pierwszy wyścig i z pewnością za wcześniej na wyciąganie wniosków. Warto odnotować również świetny występ Pierre’a Gasly’ego, który z miejsca 20. awansował na punktowane 9. miejsce.

Statystycznie rzecz biorąc 

We wpisie z serii „Statystycznie rzecz biorąc” poświęconemu Grand Prix Bahrajnu podkreślaliśmy, że zwycięzca sobotnich kwalifikacji zwyciężał na tym torze aż ośmiokrotnie na 19 wyścigów, dwukrotnie kierowca startujący z drugiego miejsca. W tym roku, niestety Charles Leclerc, który startował z drugiego miejsca, nie ukończył wyścigu.

Prognozy przedwyścigowe

Przed wyścigiem przygotowaliśmy nasze prognozy, które publikujemy na Twitterze. Pod uwagę bierzemy wiele czynników – formę kierowcy, zespołu czy specyfikę toru. Więcej o tym przeczytacie w zakładce Co robimy. W naszych zestawieniach bierzemy pod uwagę tylko kierowców, którzy ukończyli wyścig.

prognozy wyniki light Grand Prix Bahrajnu 2023 – podsumowanie

Dla kierowców, którzy ukończyli wyścig, typowaliśmy kolejność: Max Verstappen, Sergio Perez i Carlos Sainz. Dla dwóch pierwszych kierowców nasza prognoza była trafna, natomiast Fernando Alonso typowaliśmy na czwartym miejscu. Przygotowując pierwsze zestawienie, nie mieliśmy dużo danych na temat nowych bolidów. Nasze prognozy wypadły całkiem poprawnie. Dla kierowców z pierwszej dziesiątki średni błąd bezwzględny wyniósł 2,1 pozycji, dla wszystkich kierowców 2,8 pozycji. Największe różnice zanotowaliśmy dla Pierre’a Gasly (+6 pozycji) oraz Lando Norrisa (-10 pozycji). Dla ośmiu kierowców różnica nie wynosiła więcej niż jedno miejsce.

Powiedzieli po wyścigu

Max Verstappen (P1): To jest dokładnie taki start, jakiego chcieliśmy, czyli finisz jeden-dwa. Jestem niesamowicie dumny, że udało nam się to osiągnąć jako zespół. Dobrze jest w końcu wygrać w Bahrajnie, nie miałem tu najlepszej historii.

Sergio Perez (P2): Mój start nie był idealny, Charles był trochę zbyt agresywny, zepchnął mnie na prawo, a ja robiłem wszystko, aby go uniknąć. Charles był bardzo mocny na nowych oponach i trudno było go wyprzedzić wystarczająco szybko. Myślę, że to właśnie wtedy przegrałem z Maxem.

Fernando Alonso (P3): To niesamowity wynik całego zespołu i musimy cieszyć się tą chwilą. Jestem bardzo dumny z pracy, którą wszyscy wykonali. Nie mieliśmy najlepszego startu, ale tempo wyścigowe było mocne. W zespole czuć energię: wszyscy pracują na pełnych obrotach i jesteśmy bardzo zmotywowani.

Lewis Hamilton (P5): Zrobiliśmy dziś wszystko, co mogliśmy. Jesteśmy teraz czwartym najszybszym zespołem, a Ferrari i Aston, z którymi walczyliśmy, były od nas szybsze. Brakuje nam dużo siły docisku i mamy dużo pracy, aby dodać więcej do samochodu. Jak tylko dołożymy więcej obciążenia na przód i tył, będziemy mogli zwiększyć nasze tempo.

Lance Stroll (P6): To był fajny wyścig i jestem super zadowolony, że zdobyłem dziś wieczorem dobre punkty. To nie był najbardziej komfortowy wyścig dla mnie, ze względu na kontuzje, z którymi się zmagam, ale ukończenie na szóstym miejscu sprawiło, że warto było znieść cały ten ból.

George Russell (P7): Brakuje nam osiągów i jesteśmy daleko za tym, gdzie chcemy być. Pozytywne jest to, że nie ma żadnego fundamentalnego problemu z samochodem, poza tym, że brakuje mu siły docisku. Bahrajn to nietypowy tor, ale osiągi nie zmieniają się o więcej niż 0,3s.

Logan Sargeant (P12): Absolutnie kochałem każdą sekundę mojego debiutanckiego wyścigu. Pierwsze wyjście na prostą było wyjątkowe. Jestem dumny z zespołu, myślę, że przewyższyliśmy wszystko, czego oczekiwaliśmy po testach.

Yuki Tsunoda (P11): Tempo wyścigowe było lepsze, niż się spodziewaliśmy, ale jednocześnie to bardzo frustrujące, że po prostu brakuje nam punktów. Start był decydującym momentem, ponieważ straciłem kilka pozycji na rzecz Williamsa, a ich prędkość na prostej była dla nas zbyt wysoka, więc nie udało nam się ich wyprzedzić.

Kevin Magnussen (P13): Byłem mile zaskoczony naszym tempem wyścigowym. Zaczęliśmy od P17, ale mimo to nadrobiliśmy kilka pozycji i czułem, że tempo było w porządku.

Nyck de Vries (P14): Jestem całkiem zadowolony z naszego dzisiejszego wyścigu. Oczywiście mogło być lepiej i jest miejsce na poprawę, ale jeśli chodzi o wydajność, to nasze tempo wyścigowe było przyzwoite. Dzisiaj nie udało się zdobyć punktów, więc czekamy na Arabię Saudyjską, która jest nieco szybsza.

Lando Norris (P17): Bardzo trudny wyścig. Mieliśmy kilka problemów, z którymi musieliśmy sobie poradzić, co naprawdę wyłączyło nas z wyścigu, ale staraliśmy się pozostać w nim jak najdłużej, na wypadek gdyby pojawił się Safety Car.

Charles Leclerc (DNF): Mieliśmy świetny start i wszystko szło dobrze. Mieliśmy solidną przewagę i dobrze zarządzaliśmy tempem, aż niestety straciliśmy moc. To wstyd i przyjrzymy się przyczynom, aby upewnić się, że rozumiemy, co się stało.

Galeria

Na łamach f1tech.club znajdziesz nie tylko informacje ze świata Formuły 1, ale przede wszystkim nasze analizy przedwyścigowe i prognozy na sam wyścig. Na podstawie danych historycznych staramy się przewidzieć kolejność na mecie.