Deszcz, mgła i nieustanne czekanie na dalsze ogłoszenia ze strony FIA co z wyścigiem — tak można podsumować niedzielę na torze Spa-Francorchamps. Wyścig ten (o ile możemy go nazwać wyścigiem) przeszedł do historii Formuły 1, jednak może nie w sposób, w jaki wszyscy byśmy chcieli. Dwa okrążenia przejechane za samochodem bezpieczeństwa i zero ścigania to wszystko, co mogliśmy wczoraj zobaczyć, przez bardzo niesprzyjające kierowcom warunki do ścigania. Więcej rozrywki dawały nam raczej obrazki z garaży, niż z samego toru, dlatego zapraszamy na trochę inne podsumowanie Grand Prix Belgii.

Powiedzieli po wyścigu

Max Verstappen (P1): Dla mnie na prowadzeniu widoczność była dużo lepsza, nawet gdy przede mną jechał Safety Car, ale chłopaki za mną nie widzieli nic i gdyby ktoś wyjechał na Eau Rouge i odbił się od toru, mógłby zostać potrącony z dużą prędkością, a tego nie chcemy. Przyczepność była też bardzo niska, a ponieważ przez całe popołudnie padał deszcz, nie poprawiła się.

George Russell (P2): To dziwne uczucie, bo nigdy w mojej karierze nie miałem takiego finiszu, ale podium to podium i przyjmiemy je bez względu na wszystko. Zostaliśmy nagrodzeni za wspaniałą pracę, jaką wykonaliśmy wczoraj jako zespół. Oczywiście, gdyby wyścig był kontynuowany dzisiaj, byłoby nam bardzo trudno utrzymać naszą pozycję, ale trzeba brać to, co jest.

Lewis Hamilton (P3): Uwielbiam ścigać się w deszczu, ale dzisiaj to było coś innego. Nie było widać samochodu przed nami, był aquaplaning, było bardzo, bardzo zdradliwie. Szkoda, bo oczywiście chciałem się ścigać, a poza tym uwielbiam ten tor. Myślę, że byłby to świetny wyścig, gdyby nie padało tak mocno, ale niestety nie przestało.

Galeria

zdjęcia: mercedes-benz-archive.com, redbullcontentpool.com, media.ferrari.com, mclarenmediacentre.com, media.alpineracing.com, astonmartinf1.canto.global, williamsracing.photos, mediahub.sauber-group.com

Na łamach f1tech.club znajdziesz nie tylko informacje ze świata Formuły 1, ale przede wszystkim nasze analizy przedwyścigowe i prognozy na sam wyścig. Na podstawie danych historycznych staramy się przewidzieć kolejność na mecie.