Takiego zamieszania wokół jednej sprawy w Formule 1 nie było już dawno! Chodzi mianowicie o tylne skrzydło w samochodzie Lewisa Hamiltona, które według FIA było niezgodne z przepisami, na skutek czego Brytyjczyk został zdyskwalifikowany z kwalifikacji, w których był najszybszy. Właśnie przez tę sprawę otrzymaliśmy wyśmienity pokaz umiejętności 7-ktotnego mistrza świata, który łącznie podczas sprintu i wyścigu wyprzedził 25 samochodów. Zdecydowanie było to jedno z najbardziej efektownych jego zwycięstw. Oprócz tego było też dużo akcji w środku stawki, ponieważ po rewelacyjnym występie Ferrari powiększyli oni swoją przewagę nad McLarenem do 32,5 punktu, a Alpine i AlphaTauri mają po tyle samo punktów. Był to również ostatni w tym roku weekend ze sprintem, a przed nami zostały już tylko trzy rundy fenomenalnego sezonu 2021.

Prognozy i wyniki

Przed każdym wyścigiem przygotowujemy prognozy, które znajdziecie na naszym profilu na Twitterze. Podczas ich przygotowywania pod uwagę bierzemy wiele czynników, między innymi formę kierowcy czy zespołu – więcej o tym przeczytacie w zakładce Co robimy. Nasze prognozy w zestawieniu z wynikami wyglądały następująco:

wyniki prognozy 2 Grand Prix Brazylii 2021 – podsumowanie

Sam wyścig przebiegał dość spokojnie mimo pojawienia się samochodu bezpieczeństwa i wirtualnych neutralizacji. Największe różnice miejsc odnotowaliśmy dla zwycięzcy – Lewisa Hamiltona – cztery pozycje. Dla 11 kierowców pozycje prognozowaliśmy prawidłowo lub pomyliliśmy się o jedną pozycję. Dla kierowców z pierwszej dziesiątki średnia różnica miejsc wyniosła 1,70, a dla wszystkich, którzy ukończyli wyścig 1,54.

Klasyfikacja alternatywna

Prezentujemy również klasyfikację alternatywną, gdzie punktują wszyscy kierowcy, którzy ukończyli wyścig (1. miejsce – 40 pkt, 2 – 35 (…), 20. miejsce – jeden punkt, szczegóły w tabeli). Taka klasyfikacja bardziej odzwierciedla walkę w stawce samochodów, które mają znacznie mniejsze szanse na punktowane miejsca.

alter 1 Grand Prix Brazylii 2021 – podsumowanie

W stosunku do oficjalnej klasyfikacje największą różnicę mamy na fotelu lidera, w której jednym punktem prowadzi Lewis Hamilton. Duże zmiany również dla Antonio Giovinazziego, który zyskuje aż trzy pozycje.

Walka o pierwsze i trzecie miejsce

W tym sezonie walka zarówno o pierwsze, jak i trzecie miejsce na pewno może się podobać. O fotel lidera walczy Lewis Hamilton i Max Verstappen. Dzięki zwycięstwu Lewis Hamilton zmniejszył stratę do 14 punktów.

Po kolejnym udanym wyścigu Valtteri Bottas powiększa przewagę nad rywalami – Sergio Perezem oraz Lando Norrisem. Od wyścigu w Holandii Lando Norris nie zaliczył występu, z którego mógłby być zadowolony. Strata do Valtteriego Bottasa wynosi już 52 punkty, a do końca sezonu jeszcze tylko trzy wyścigi.

Powiedzieli po wyścigu

Lewis Hamilton (P1): Wczoraj jechałem na ostatnim miejscu, a dziś otrzymałem karę pięciu miejsc. To był, jak sądzę, najtrudniejszy weekend, jaki miałem. Mój tata powiedział: „Przypomniałeś mi 2004 rok”, kiedy startowałem w Bahrajnie w Formule 3 – zacząłem jako ostatni, zająłem 10. miejsce, a potem 1. miejsce, więc to zwycięstwo dedykuję mojemu tacie.

Max Verstappen (P2): Wiedziałem, że dziś będzie ciężko, zrobiłem wszystko, co mogłem. Po prostu trochę nam zabrakło. To był przynajmniej fajny wyścig, oczywiście chciałbym wygrać, ale realistycznie rzecz biorąc uważam, że to dobry wynik. Lewis i ja wielokrotnie walczyliśmy o pozycję, myślę, że to był ciężki wyścig, ale dobry wyścig i tak właśnie powinno być.

Valtteri Bottas (P3): Dzisiejszy start był dość trudny, pierwsze okrążenie było rozczarowujące, starałem się jak mogłem. Później tempo było dobre i z myślałem, że mamy szansę na jeden pitstop, ale zdecydowaliśmy się na dwa. Cieszę się, że udało nam się dziś zdobyć więcej punktów niż Red Bull – to pozytywny wynik.

Pierre Gasly (P7): Jestem naprawdę szczęśliwy, to był bardzo intensywny wyścig. Myślę, że możemy być zadowoleni z dzisiejszego dnia. Było kilka naprawdę fajnych pojedynków – najpierw z Danielem i Sebastianem, a potem pod koniec wyścigu z Alpinami. Fajnie było się z nimi ścigać, bo nieczęsto mamy taką okazję w F1.

Lando Norris (P10): Rozczarowujący dzień dla nas wszystkich jako zespołu, a także dla mnie samego. Miałem naprawdę dobry start, ale kiedy próbowałem wrócić na tor, nie było wystarczająco dużo miejsca i skończyło się na przebiciu opony. Mogliśmy zdobyć kilka dobrych punktów.

Galeria

zdjęcia: mercedes-benz-archive.com, media.ferrari.com, mclarenmediacentre.com, astonmartinf1.canto.global, media.haasf1team.com, scuderiaalphatauri.com

Na łamach f1tech.club znajdziesz nie tylko informacje ze świata Formuły 1, ale przede wszystkim nasze analizy przedwyścigowe i prognozy na sam wyścig. Na podstawie danych historycznych staramy się przewidzieć kolejność na mecie.