Za nami pierwszy w tym roku weekend wyścigowy w Europie, w tym razem, nie do końca słonecznych Włoszech. Pogoda była zdecydowanie zmienna – rozpoczęliśmy zmagania na Imoli od deszczowego piątku, przez słoneczną sobotę, kończąc dosyć zmienną niedzielą. Zdecydowanie przyczyniło się to do widowiska, szczególnie że był to również pierwszy, tegoroczny wyścig ze sprintem. Właśnie przez to mogliśmy zobaczyć między innym Kevina Magnussena z czwartym czasem w kwalifikacjach, czy Lando Norrisa z trzecim. Te pozycje nie pozostały jednak tylko wynikami z czasówki, a przełożyły się na fenomenalne rezultaty na koniec wyścigu. Niestety, pierwszy z dwóch domowych wyścigów Ferrari ułożył się dla nich zdecydowanie nie tak, jak by sobie tego życzyli. Już za dwa tygodnie Formuła 1 jedzie do Stanów Zjednoczonych na wyścig w Miami.

Przed każdym wyścigiem przygotowujemy prognozy, które znajdziecie na naszym profilu na Twitterze. Podczas ich przygotowywania pod uwagę bierzemy wiele czynników, między innymi formę kierowcy czy zespołu – więcej o tym przeczytacie w zakładce Co robimy. Nasze prognozy w zestawieniu z wynikami wyglądały następująco:

prognozy wyniki light 1 Grand Prix Emilii Romanii 2022 – podsumowanie

Średnia mediana wyniosła 2,0, a dla kierowców z pierwszej dziesiątki wyniosła 1,5 pozycji. Największe różnice zanotowaliśmy dla Sebastiana Vettela (+10 pozycji w stosunku do prognoz) oraz Daniel Ricciardo (-12 pozycji).

Alternatywna klasyfikacja

Przedstawiamy również alternatywną klasyfikację, w której punktują wszyscy kierowcy, którzy ukończyli wyścig (1. miejsce – 40 pkt, 2 – 35 (…), 20. miejsce – jeden punkt, szczegóły w tabeli).

alter light Grand Prix Emilii Romanii 2022 – podsumowanie

Największą zmianę odnotowaliśmy dla Lance’a Strolla (+5 pozycji w stosunku do klasyfikacji oficjalnej) oraz Sebastiana Vettela (-5), na drugiej pozycji w naszym zestawieniu znajduje się George Russell. W zestawieniu prezentujemy również aktualną formę kierowcy.

Powiedzieli po wyścigu

Max Verstappen (P1): Taki weekend i podwójne zwycięstwo dla zespołu to coś niesamowitego. To była piękna niedziela! Wszystko dzisiaj było dobrze rozegrane, a przed weekendem nie spodziewałem się, że będzie tak jak teraz. To był mniej więcej doskonały weekend, wszystko poszło dobrze i oczywiście będziemy się cieszyć dniem dzisiejszym. Zdobyłem w ten weekend maksymalną liczbę punktów i możemy być z tego dumni jako zespół, to wielki zastrzyk energii.

George Russel (P4): Jestem stosunkowo zadowolony, że w ten weekend udało nam się zdobyć jak najwięcej punktów. To, czy w pełni wykorzystujemy możliwości samochodu, to już inna historia, ale uważam, że w pierwszych czterech wyścigach sytuacja nieco się pogorszyła. Jestem naprawdę zadowolony z P4, ale jeśli chcemy utrzymać tę pozycję w mistrzostwach, musimy znaleźć więcej tempa.

Valtteri Bottas (P5): To był dla mnie fajny wyścig! Zawsze dobrze jest zdobywać punkty, mieliśmy mocny wyścig w samochodzie, w którym czuliśmy się naprawdę dobrze. Jestem zadowolony z tego, jak wszystko poszło, choć straciliśmy trochę czasu na pit-stopie, ale przywieźliśmy dziś do domu dziesięć punktów, więc przyjmiemy je. Na początku wyścigu trochę się przestraszyłem, gdy nie udało mi się ominąć Ricciardo, który zderzył się z Sainzem, ale na szczęście obyło się bez żadnych uszkodzeń.

Charles Leclerc (P6): To był bardzo trudny wyścig. Trzecia pozycja to najlepszy wynik, jaki mogliśmy dziś osiągnąć, ponieważ nasi konkurenci byli bardzo mocni. Miałem problemy na miękkich oponach, ale kiedy zobaczyłem, że mogę wyprzedzić Pereza, zdecydowałem się na to, trochę za bardzo naciskając.

Yuki Tsunoda (P7): Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego dnia, szczególnie z tego, że zdobyłem punkty na naszym domowym torze. Na trybunach zasiadło dziś wiele osób z fabryki, na każdym okrążeniu widziałem powiewające flagi AlphaTauri, co bardzo mnie podbudowało. Tempo samochodu było dziś naprawdę dobre, nie spodziewałem się, że będzie aż tak mocne.

Sebastian Vettel (P8): Zespół spisał się dziś naprawdę dobrze i wykorzystaliśmy wszystko do maksimum, aby zająć ósme miejsce. Udało nam się to dzięki dobrej strategii i zjechaniu do pit-stopu po suche opony w odpowiednim momencie. To ważny wynik dla zespołu, ponieważ do tej pory bardzo ciężko pracowali w tym trudnym sezonie.

Kevin Magnussen (P9): Znów zdobyliśmy punkty – zarówno wczoraj, jak i dziś – więc to dobry weekend. Kiedy zakwalifikowaliśmy się na P4, nadzieje na początku były bardzo duże, ale musimy być realistami. Na początku wyścigu jechałem na oponach przejściowych i awansowałem na piątą pozycję, a tempo było całkiem dobre. Potem tor przesychał, a my nieco spóźniliśmy się na slicki, więc kilka osób nas podcięło.

Lewis Hamilton (P13): To był weekend, o którym na pewno zapomnę. Za Gaslym obaj mieliśmy DRS, więc wyprzedzanie było niemożliwe, a ja straciłem kilka miejsc podczas pit stopu. W ten weekend wszystko, co mogło pójść nie tak, poszło nie tak. Żyjemy dalej, uczymy się i nie ma tu wiele do powiedzenia.

Fernando Alonso (DNF): To był dla nas kolejny pechowy wyścig w tym sezonie. Zaczęliśmy przyzwoicie i awansowaliśmy na ósmą pozycję. Po Australii czuję, że mogłem zdobyć 20 lub 30 punktów w mistrzostwach, a mam tylko dwa.

Galeria

zdjęcia: mercedes-benz-archive.com, redbullcontentpool.com, media.ferrari.com, mclarenmediacentre.com, astonmartinf1.canto.global, mediahub.sauber-group.com, media.haasf1team.com, williamsracing.photos

Na łamach f1tech.club znajdziesz nie tylko informacje ze świata Formuły 1, ale przede wszystkim nasze analizy przedwyścigowe i prognozy na sam wyścig. Na podstawie danych historycznych staramy się przewidzieć kolejność na mecie.