Po dwóch latach Formuła 1 w końcu wróciła do miasta Meksyk i na tor Autódromo Hermanos Rodríguez. Przed weekendem, jak i jeszcze po sesjach treningowych wydawało się, że będzie to weekend zdominowany przez Red Bulla, jednak ostatecznie to Mercedes zajął cały pierwszy rząd na starcie z Valtterim Bottasem na czele. Było to w dużej mierze spowodowane zamieszaniem, które nastało na skutek wyjazdu Yukiego Tsunody na pobocze, aby nie przeszkadzać innym zawodnikom przy ich okrążeniach pomiarowych. Podczas samego wyścigu, oprócz zaciętej walki o trzecie miejsce między Lewisem Hemiltonem i lokalnym bohaterem — Sergio Perezem, mogliśmy również zobaczyć fenomenalną jazdę Pierre’a Gasly’ego, który zakończył wyścig na 4. miejscu i bardzo solidny występ Ferrari, które po tym wyścigu wyprzedziło McLarena w klasyfikacji generalnej.

Prognozy i wyniki

Podczas przygotowywania prognoz pod uwagę bierzemy wiele czynników, między innymi formę kierowcy czy zespołu – więcej o tym przeczytacie w zakładce Co robimy. Nasze prognozy w zestawieniu z wynikami wyglądały następująco:

wyniki prognozy Grand Prix Meksyku 2021 – podsumowanie

Zamieszanie w pierwszych zakrętach miało dosyć duży wpływ na dalszy przebieg wyścigu m.in. dla Valtteriego Bottasa, jednak możemy go też trochę zobaczyć w naszych prognozach. Średni błąd statystyczny wyniósł aż 2,45 pozycji, a dla kierowców z pierwszej dziesiątki dwie pozycje. Największe różnice zanotowaliśmy dla Valtteriego Bottasa (-14 pozycji) i Kimiego Räikkönena (+6 pozycji).

Klasyfikacja

Prezentujemy również klasyfikację alternatywną, gdzie punktują wszyscy kierowcy, którzy ukończyli wyścig (1. miejsce – 40 pkt, 2 – 35 (…), 20. miejsce – jeden punkt, szczegóły w tabeli). Taka klasyfikacja bardziej odzwierciedla walkę w stawce samochodów, które mają znacznie mniejsze szanse na punktowane miejsca. Największą zmianę odnotowaliśmy dla Antonio Giovinazziego, który w stosunku do klasyfikacji oficjalnej zyskuje aż cztery pozycje.

alter Grand Prix Meksyku 2021 – podsumowanie

W klasyfikacji alternatywnej na prowadzeniu jest Lewis Hamilton, który minimalnie wyprzedza Maxa Verstappena.

Walka o pierwsze i trzecie miejsce

Przewaga Maxa Verstappena po wyścigu na torze w Meksyku powiększyła się już do 19 punktów, gdy do końca sezonu pozostało jeszcze pięć wyścigów.

Równie ciekawa walka ma miejsce o trzecie miejsce. Valtterii Bottas, mino słabszego występu wciąż zachowuje przewagę nad rywalami.

Powiedzieli po wyścigu

Max Verstappen (P1): To był niesamowity dzień dla zespołu, a także dla kibiców. Mieć Checo na podium, tutaj w Meksyku podczas jego domowego Grand Prix było wspaniałe, więc nie mogło być lepiej. Wiedziałem, że start był dziś bardzo ważny, ja jechałem po idealnej linii wyścigowej, więc mogłem zahamować później i wyjść na prowadzenie. Potem mogłem robić swoje.

Sergio Perez (P2): To świetny wynik dla mojego kraju, naprawdę chciałem więcej, ale niestety nie udało nam się tego osiągnąć. W pierwszym zakręcie było bardzo brudno, więc uniknięcie incydentu tam było kluczowe, a potem chciałem zająć drugie miejsce, ale nie mieliśmy szansy, ponieważ trudno się tu wyprzedza. Byłem bardzo blisko wyprzedzenia Lewisa, ale Mercedesy są tak szybkie na prostych.

Lewis Hamilton (P3): Dałem z siebie wszystko i oczywiście stoczyłem wspaniałą walkę z Sergio pod koniec, ale jestem wdzięczny, że mogłem przynajmniej zdobyć drugie miejsce. Łatwo było się utrzymać – byłem już w takiej sytuacji wiele razy – ale to pokazuje, jak szybki był ich samochód, skoro Sergio był tak blisko za mną i mógł jechać tak blisko.

Pierre Gasly (P4): Jestem niesamowicie szczęśliwy, P4 to tak wspaniały wynik i nie mogliśmy prosić o lepszy weekend. Wszystko było pod kontrolą. Finisz przed Ferrari to zawsze dobre uczucie.

Galeria

zdjęcia: mercedes-benz-archive.com, redbullcontentpool.com, media.ferrari.com, mclarenmediacentre.com, astonmartinf1.canto.global, williamsracing.photo

Na łamach f1tech.club znajdziesz nie tylko informacje ze świata Formuły 1, ale przede wszystkim nasze analizy przedwyścigowe i prognozy na sam wyścig. Na podstawie danych historycznych staramy się przewidzieć kolejność na mecie.