Po roku przerwy Formuła 1 w końcu wróciła do Stanów Zjednoczonych i odbyło się to zdecydowanie z przytupem. Frekwencja na trybunach w trakcie całego weekendu wynosiła około 400 000 kibiców, a trybuny były pełne już od piątku. Ilość akcji podczas wyścigu również nie zawiodła — mieliśmy dużo walki strategicznej na pit-stopach oraz kontrowersyjne, a zarazem interesujące walk m.in. Fernando Alonso z zawodnikami Alfy Romeo oraz Carlosa Sainza i McLarenów. Nie możemy również zapomnieć o bardzo dobrej jeździe Sebastiana Vettela, który startował z końca stawki i na koniec wyścigu zdobył punkt. Za to w klasyfikacji generalnej po wygranej w wyścigu, Max Verstappen powiększa swoją przewagę o kolejne sześć punktów.

Prognozy i wyniki

Podczas przygotowywania prognoz pod uwagę bierzemy wiele czynników, między innymi formę kierowcy czy zespołu – więcej o tym przeczytacie w zakładce Co robimy. Nasze prognozy w zestawieniu z wynikami wyglądały następująco:

prognozy wyniki 1 Grand Prix USA 2021 - podsumowanie

Średni błąd bezwzględny wyniósł tylko 1,38 pozycji, a dla kierowców z pierwszej dziesiątki tylko 1,20. Dla ośmiu kierowców bezbłędnie wytypowaliśmy miejsce na mecie. Największe różnice zanotowaliśmy dla Nikity Mazepina (-5 poyzcji), Kimi Räikkönena (+4), Sebastiana Vettela (+4) i Charlesa Leclerca (+4).

Klasyfikacja

Prezentujemy również klasyfikację alternatywną, gdzie punktują wszyscy kierowcy, którzy ukończyli wyścig (1. miejsce – 40 pkt, 2 – 35 (…), 20. miejsce – jeden punkt, szczegóły w tabeli). Taka klasyfikacja bardziej odzwierciedla walkę w stawce samochodów, które mają znacznie mniejsze szanse na punktowane miejsca. Największą zmianę odnotowaliśmy dla Antonio Giovinazziego, który w stosunku do klasyfikacji oficjalnej zyskuje aż dwie pozycje.

alter 1 Grand Prix USA 2021 - podsumowanie

W klasyfikacji alternatywnej na prowadzeniu jest Lewis Hamilton, który wyprzedza Maxa Verstappena tylko o jeden punkt. W stosunku do klasyfikacji oficjalnej największe różnice notujemy dla Nicholasa Latifiego (-2 pozycje) i Antonio Giovinazziego (+2).

Walka o pierwsze i trzecie miejsce

Takiej walki o mistrzowski tytuł nie mieliśmy już od kilku dobrych lat! Przewaga Maxa Verstappena po wyścigu na torze w USA powiększyła się już do 12 punktów, gdy do końca sezonu pozostało jeszcze pięć wyścigów.

W walce o trzecie miejsce mamy równie ciekawą sytuację. Po kilku słabszych wyścigach Lando Norris spadł na piąte miejsce w klasyfikacji kierowców, jednak jest on zaledwie jeden punkt za Sergio Perezem, który solidny weekend w USA zakończył, stając na najniższym stopniu podium.

Powiedzieli po wyścigu

Max Verstappen (P1): To był ekscytujący wyścig i to niesamowite uczucie wygrać tutaj przed wszystkimi kibicami. Presja towarzyszyła mi przez cały wyścig i nie wiedziałem, jak szybko Lewis mnie dogoni. Wydawało mi się, że miałem przyzwoity start, ale Lewis miał jeszcze lepszy. Ostatnie dwa okrążenia były zdecydowanie trudne dla opon, nie było już zbyt wiele przyczepności.

Lewis Hamilton (P2): Naprawdę przez chwilę myślałem, że możemy wygrać – dałem z siebie wszystko. To był bardzo ciężki wyścig, ale niestety nie udało nam się go wygrać. Red Bull po prostu miał przewagę, a my nie mogliśmy się z nimi równać. Start był oczywiście świetny i pod koniec zmniejszyłem dystans, ale na ostatnich okrążeniach wpadłem w brudne powietrze i opony się przegrzały.

Sergio Perez (P3): To był najtrudniejszy i najdłuższy wyścig w moim życiu. Przed wyścigiem nie czułem się najlepiej, a na pierwszym okrążeniu przestał działać mój system picia, a przy dzisiejszej upalnej pogodzie było to bardzo fizyczne i ciężkie popołudnie. Szkoda, że nie udało mi się dotrzymać kroku Maxowi i Lewisowi, ale z tego weekendu można wynieść wiele pozytywów, a podium zawsze jest miłe.

Daniel Ricciardo (P5): Jestem naprawdę szczęśliwy. Nie byliśmy szybsi od Ferrari, więc cieszę się, że udało mi się pokonać jednego z nich. Przez kilka okrążeń musiałem mocno się bronić, więc cieszę się, że udało mi się go powstrzymać. To był trudny wyścig. Walczyłem sporo, aby utrzymać to, co miałem, ale myślę, że na papierze piąte miejsce jest naprawdę dobre. To dobre punkty.

Carlos Sainz (P7): To był dla mnie frustrujący wyścig, ponieważ mieliśmy tempo pozwalające na zajęcie piątego miejsca. Na pierwszym okrążeniu musiałem walczyć z oboma McLarenami, a na koniec przepuściłem Ricciardo, myśląc, że to Lando. W drugim stincie szybko znalazłem się za Danielem: pojechaliśmy na podcięcie i wszystko poszłoby bardzo dobrze, ale niestety mieliśmy wolny pit-stop i znów utknąłem za Danielem.

Nikita Mazepin (P17): Na drugim zakręcie podczas okrążenia otwierającego w moim samochodzie odpadł zagłówek. To było dość niepewne okrążenie, ponieważ zablokował mi oba lusterka. Musiałem pytać zespół, czy jest ktoś wokół mnie, mając nadzieję, że nie ma, bo nie wiedziałem, gdzie skręcić. 25 sekund wyścigu na niepotrzebny pitstop.

Galeria

zdjęcia: mercedes-benz-archive.com, redbullcontentpool.com, media.ferrari.com, mclarenmediacentre.com, astonmartinf1.canto.global, scuderiaalphatauri.com, mediahub.sauber-group.com

Na łamach f1tech.club znajdziesz nie tylko informacje ze świata Formuły 1, ale przede wszystkim nasze analizy przedwyścigowe i prognozy na sam wyścig. Na podstawie danych historycznych staramy się przewidzieć kolejność na mecie.