Kolejny wyścig w Ameryce Północnej przed nami. Tym razem zawodnicy i ich zespoły udadzą się na tor Autódromo Hermanos Rodríguez, znajdujący się na terenie parku w Mexico City. Obiekt ten gościł wyścigi Formuły 1 w latach 1963-1970 roku, a następnie – z powodu trudności z zapewnieniem bezpieczeństwa kibiców – wypadł z kalendarza F1. Ponownie Grand Prix Meksyku wróciło do harmonogramu królowej motorsportu w 1986 roku i do 1992 roku kierowcy rywalizowali na nieco innej nitce toru, która jednak okazała się dość wyboista i w stanie nie do końca godnym rywalizacji na najwyższym poziomie. Po przebudowie, tor ponownie wrócił do kalendarza F1 w 2015 roku i znajduje się w nim do dziś, za wyjątkiem 2020 roku, kiedy to pandemia uniemożliwiła rywalizację na tym obiekcie sportowym.

W obecnej konfiguracji tor składa się z 17 zakrętów, a ostatni z nich nosi nazwę Mansell, na cześć tego znakomitego kierowcy wyścigowego. Długość pojedynczego okrążenia to 4,304 km, a kierowcy podczas wyścigu mają do pokonania łączny dystans 305,354 km. Najszybsze okrążenie podczas wyścigu na torze Autódromo Hermanos Rodríguez wykręcił w 2021 roku Valtteri Bottas, którego Mercedes pokonał okrążenie w czasie 1:17.774. Z kolei w 2018 roku został ustanowiony najszybszy czas sobotnich kwalifikacji – dokonał tego Daniel Ricciardo w Red Bullu, wykręcając czas 1:14.759. Czy w tym roku czeka nas poprawa tych wyników? Zobaczymy…

SI201810270355 hires jpeg 24bit rgb Statystycznie rzecz biorąc: GP Meksyku 2022
MEXICO CITY, MEXICO – OCTOBER 27: Pole position qualifier Daniel Ricciardo of Australia and Red Bull Racing celebrates in parc ferme during qualifying for the Formula One Grand Prix of Mexico at Autodromo Hermanos Rodriguez on October 27, 2018 in Mexico City, Mexico. (Photo by Mark Thompson/Getty Images) // Getty Images / Red Bull Content Pool // SI201810270355 // Usage for editorial use only //

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O ZWYCIĘŻANIU

Podczas 21 weekendów wyścigowych na torze Autódromo Hermanos Rodríguez widzieliśmy do tej pory aż 15 zwycięzców. Co ciekawe, zaledwie pięciu kierowcom sztuka ta udała się więcej niż raz. Po dwa triumfy na swoim koncie mają nieobecni już w stawce Formuły 1 Jim Clark, Alain Prost i Nigel Mansell, a także obecny na gridzie Lewis Hamilton. Liderem tej klasyfikacji pozostaje jednak nie on, a Max Verstappen, który zwyciężył na tym torze jako jedyny aż trzykrotnie.

Co ciekawe, aż 9 razy (42,86%) zwyciężał na tym torze zawodnik, startujący z pole position. Pięć triumfów (23,81%) mają na koncie kierowcy, ustawieni za jego plecami na trzeciej pozycji, a po cztery (19,05%) – zawodnicy stojący z nim w pierwszym rzędzie. Ponadto 2 zwycięstwa (9,52%) padły łupem zawodników z czwartego pola startowego, a zaledwie raz triumfował ktoś spoza pierwszej czwórki. Mowa o 1990 roku, kiedy to Alain Prost dokonał jedynego do tej pory (4,76% szans) triumfy z odległej, trzynastej lokaty.

statystycznie Statystycznie rzecz biorąc: GP Meksyku 2022

W przypadku konstruktorów, którzy znajdują się w obecnej stawce, mamy bardzo ciekawą sytuację – po 3 triumfy odnotowały tu bowiem zespoły McLarena, Williamsa, Mercedesa i Red Bulla, a o jedno zwycięstwo mniej – kierowcy Ferrari. Jeśli zatem w tym roku zwycięży tu Leclerc lub Sainz, każda z tych ekip będzie miała równą liczbę triumfów w Meksyku. Wśród producentów silników – aż 5 razy triumfowała Honda, trzykrotnie Mercedes, dwukrotnie Renault i Ferrari.

M216869 Statystycznie rzecz biorąc: GP Meksyku 2022
2019 Mexican Grand Prix, Sunday – LAT Images

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O BYCIU NA PODIUM

Spośród 29 zawodników, jakich mieliśmy do tej pory przyjemność oglądać na podium w Meksyku, zaledwie szóstka weźmie udział w rywalizacji również w tym roku. Kto zatem stanie przed kolejną szansą posmakowania szampana na tym torze?

  • Lewis Hamilton – 4 wizyty na podium do tej pory
  • Valtteri Bottas – 3
  • Max Verstappen – 3
  • Sebastian Vettel – 2
  • Daniel Ricciardo – 1
  • Sergio Perez – 1

W przypadku konstruktorów, statystycznie największe szanse na pojawienie się na podium mają kierowcy Ferrari, którzy do tej pory odnotowali 11 wizyt na podium tego obiektu wyścigowego. Tuż za nimi plasuje się McLaren (9 wizyt na podium), a także Williams i Mercedes (po 8 wizyt dla każdego zespołu). Kierowcy Red Bulla do tej pory zaledwie pięciokrotnie stali na podium w Meksyku, biorąc jednak pod uwagę, że w ubiegłym roku obaj kierowcy stanęli tam na podium oraz fakt, że jest to domowy wyścig dla Pereza, przy obecnej dominacji Red Bulla trudno spodziewać się czegoś innego, niż podbicia tego wyniku o dwa kolejne podia. Jeśli spojrzymy dostawców silników, statystycznie rzecz biorąc byliśmy świadkami 11 podiów dla Ferrari, 10 dla Hondy, 9 dla Mercedesa oraz 6 dla Renault.

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O SOBOTNICH KWALIFIKACJACH

Do tej pory piętnastu zawodnikom udało się zwyciężyć w sobotnich kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Formuły 1 na torze Autódromo Hermanos Rodríguez. Co ciekawe, zaledwie trzech zawodników dokonało tego więcej niż raz: Jim Clark zdobył tutaj 4 razy pole position, Ayrton Senna dokonał tego trzykrotnie, a Nigel Mansell dwukrotnie. Jeśli spojrzymy na obecną stawkę kierowców, pięciu z nich miało to szczęście być najszybszymi podczas sesji kwalifikacyjnej. Dokonali tego Lewis Hamilton, Sebastian Vettel, Daniel Ricciardo, Charles Leclerc oraz Valtteri Bottas.

Statystycznie rzecz biorąc, jeśli chodzi o zespoły, pole position najczęściej przypadało w udziale dawnemu Lotusowi, którego kierowcy startowali z pierwszego pola aż 6 razy. Jeśli spojrzymy wyłącznie na zespoły nadal obecne w stawce, byliśmy do tej pory świadkami 3 pole position dla McLarena, Williamsa, Ferrari i Mercedesa, i zaledwie 1 PP dla Red Bulla.

170048 mex Statystycznie rzecz biorąc: GP Meksyku 2022

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O OBECNEJ STAWCE

Sergio Perez:

  • startował na tym torze 6 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 10. pozycji
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 7. miejscu
  • ma niecałe 17% skuteczności w dojeżdżaniu na podium – był na nim raz
  • jeśli dojeżdża w wyścigu do mety, to zawsze na punktowanej pozycji (najniżej był 10.)
  • w 2018 roku wycofał się z wyścigu na 38. okrążeniu z powodu awarii hamulców

Charles Leclerc:

  • startował na tym torze zaledwie 3 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 6. pozycji
  • zawsze kwalifikował się do Q3 (najniżej zakwalifikował się na 9. pozycji)
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 5. miejscu
  • jeśli dojeżdża w wyścigu do mety, to zawsze na punktowanej pozycji (najniżej był 7.)

George Russell:

  • startował na tym torze zaledwie 2 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 16 pozycji
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 16. miejscu

Carlos Sainz:

  • startował na tym torze 6 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 9. pozycji
  • co roku Sainz kwalifikuje się pozycję wyżej (11 – 10 – 9 – 8 – 7 – 6)
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 12. miejscu
  • w 2017 roku wycofał się z wyścigu na 59. okrążeniu z powodu problemów ze sterowaniem
  • w 2018 roku wycofał się z wyścigu na 28. okrążeniu z powodu problemów z baterią

Lewis Hamilton:

  • startował na tym torze 6 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 3. pozycji
  • zawsze kwalifikował się do Q3 (najniżej zakwalifikował się na 4. pozycji)
  • w 2016 wywalczył tutaj pole position
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 3. miejscu
  • ma ponad 66% skuteczności w dojeżdżaniu na podium – był na nim czterokrotnie
  • zawsze kończy wyścig na punktowanej pozycji (najniżej był 9.)
  • w 2016, 2019 roku wygrał wyścig o Grand Prix F1 na tym torze

zdjęcie nagłówka: Red Bull Content Pool

Dziennikarz z wykształcenia, redaktor z zamiłowania. Miłośnik Formuły 1 od 2006 roku i debiutu Roberta Kubicy. Fan Charlesa Leclerca i Scuderii Ferrari, z ciekawością zerkający także na inne serie wyścigowe: F2, F3 i Indycar. W życiu prywatnym mąż i ojciec trójki dzieci, wychowywanych na kolejnych fanów motorsportu.