W tym roku po raz drugi Formuła 1 zawita na Autódromo Internacional do Algarve – tor wyścigowy, położony w portugalskim mieście Portimão. Czy także i tym razem czeka nas niespodziewane prowadzenie w wyścigu przez bolid McLarena? Czy Lewis Hamilton ustanowi nowy rekord okrążenia? Sprawdźmy, co wiemy o tym torze, na który po 24 latach przerwy wróciła do Portugalii królowa motorsportu?

Nitka tego utworzonego w 2008 roku toru ma długości 4,692 km i jest to tor prawoskrętny. W kwietniu 2020 roku otrzymał on najwyższą homologację FIA Grade 1, pozwalającą na rozgrywanie wyścigów Formuły 1. Na debiut F1 na torze Algarve nie trzeba było długo czekać – już w lipcu zapowiedziano październikowe GP Portugalii, umieszczając je wraz z dwoma innymi wyścigami w nowym kalendarzu F1 na sezon 2020.

2020PortugueseGrandPrixSunday GP2012 141325 56I0336 Statystycznie rzecz biorąc: GP Portugalii 2021
Carlos Sainz, McLaren MCL35, leads Charles Leclerc, Ferrari SF1000, Lando Norris, McLaren MCL35, Alexander Albon, Red Bull Racing RB16, and the remainder of the field at the start

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O ZWYCIĘŻANIU

W 2020 roku zaledwie (a może aż, patrząc na dominację Mercedesa) trzech kierowców prowadziło w wyścigu o GP Portugalii. Na pierwszym okrążeniu na czoło stawki wysunął się Valtteri Bottas, by na cztery kolejne oddać palmę pierwszeństwa Carlosowi Sainzowi, który szturmem zaatakował najgroźniejszych rywali. Na szóstym okrążeniu Bottas wrócił do gry i uległ swojemu zespołowemu koledze – Lewisowi Hamiltonowi – dopiero na 20 okrążeniu. Ten jednak zachował tę pozycję do końca wyścigu, z wyjątkiem 41 okrążenia, kiedy po zjechaniu na pit stop oddał na chwilę pierwszą pozycję Bottasowi, ale prędko ją odzyskał z powrotem. Tym samym zwycięzcą został zdobywca Pole Position podczas sobotnich kwalifikacji.

M248784 Statystycznie rzecz biorąc: GP Portugalii 2021
2020 Portuguese Grand Prix, Saturday – LAT Images

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O BYCIU NA PODIUM

Ponieważ w GP Portugalii w sezonie 2020 pierwszy raz widzieliśmy kierowców na podium na torze w Portimão, nietrudno policzyć, że w obecnej stawce znaleźć możemy tylko trzech kierowców, którym się to udało. Są nimi Lewis Hamilton – zwycięzca ubiegłorocznego wyścigu, Valtteri Bottas i Max Verstappen. Ponieważ dokładnie w tej kolejności startowali do wyścigu, z pozoru wydawać by się mogło, że to kolejny tor z nudnymi procesjami, w którym o zwycięstwie decydują tylko i wyłącznie sobotnie kwalifikacje. Nic bardziej mylnego.

W czasie całego wyścigu mieliśmy aż dziewięć różnych kombinacji jadących na prowadzeniu peletonu kierowców, a ostatnia zmiana pozycji lidera nastąpiła na 41 okrążeniu z 66. Od drugiego do piątego okrążenia na czele stawki jechał startujący z siódmego pola na prostej startowej, kierujący McLarenem Carlos Sainz, który z podium spadł dopiero na 8 kółku. To on jako jedyny kierowca spoza duetu Mercedesa był w stanie prowadzić w tym wyścigu. W pierwszej trójce podczas okrążeń 23-34 znajdował się także prowadzący Ferrari Charles Leclerc, startujący z czwartego miejsca i ostatecznie na nim kończący wyścig.

Statystycznie zatem, szanse na stanięcie na podium może mieć pierwsza siódemka z sobotnich kwalifikacji. Najszybsze okrążenie (Fastest Lap) w wyścigu rozgrywanym na torze Portimão w październiku 2020 roku wykręcił Lewis Hamilton.

M248786 Statystycznie rzecz biorąc: GP Portugalii 2021
2020 Portuguese Grand Prix, Saturday – LAT Images

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O OBECNEJ STAWCE

Punktowane pozycje w wyścigu o GP Portugalii w 2020 roku zajęli:

  1. Lewis Hamilton
  2. Valtteri Bottas
  3. Max Verstappen
  4. Charles Leclerc
  5. Pierre Gasly
  6. Carlos Sainz
  7. Sergio Perez
  8. Esteban Ocon
  9. Daniel Ricciardo
  10. Sebastian Vettel

To właśnie oni są w chwili obecnej najbardziej doświadczonymi zawodnikami w stawce, jeśli chodzi o ściganie na torze Algarve. Z tegorocznej stawki jedynie obecni debiutanci – czyli Nikita Mazepin, Mick Schumacher i Yuki Tsunoda nie mieli okazji ścigać się na tym torze.

zdjęcia: materiały prasowe zespołów

Dziennikarz z wykształcenia, redaktor z zamiłowania. Miłośnik Formuły 1 od 2006 roku i debiutu Roberta Kubicy. Fan Charlesa Leclerca i Scuderii Ferrari, z ciekawością zerkający także na inne serie wyścigowe: F2, F3 i Indycar. W życiu prywatnym mąż i ojciec trójki dzieci, wychowywanych na kolejnych fanów motorsportu.