Nocny wyścig w Formule 1? Oczywiście, że to Grand Prix Singapuru! 1500 lamp, oświetlających tor, na którym kierowcy mają do pokonania 23 zakręty, a ruch odbywa się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara po raz ostatni widzieliśmy w 2019 roku. Po trzech latach Formuła 1 znów wraca do Singapuru, a wraz z nią kolejne emocje – zwłaszcza, że statystycznie rzecz biorąc, już w ten weekend Max Verstappen może zapewnić sobie mistrzowską koronę.

Rzućmy szybko okiem na równie szybkie okrążenia, jakie do tej pory udało się wykręcić kierowcom na tym torze. 1:36.015 – to czas, który w 2018 roku dał Lewisowi Hamiltonowi i zespołowi Mercedesa pole position. Rekord najszybszego okrążenia podczas wyścigu padł podczas tego samego weekendu, a jego zdobywcą został Kevin Magnussen, wykręcając czas 1:41.905 w bolidzie Haasa. Nie zwlekając zatem – sprawdźmy, co nas może czekać w nadchodzący weekend!

KM4jpg 864 Statystycznie rzecz biorąc: GP Singapuru 2022

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O ZWYCIĘŻANIU

W dwunastu wyścigach o Grand Prix Singapuru, jakie rozgrywał się w latach 2008-2019, byliśmy świadkami triumfu zaledwie czterech kierowców. Każdy z nich dzierży obecnie miano mistrza świata, każdy z nich wygrywał tu inną liczbę razy, a zmagania trójki nadal możemy obserwować na torze. O kim mowa? O Sebastianie Vettelu, który wygrywał tutaj aż 5 razy, Lewisie Hamiltonie, mającym o jeden triumf mniej na swoim koncie, a także o Fernando Alonso, który doczekał się tutaj dwóch zwycięstw. Czwartym zawodnikiem, z zaledwie jednym zwycięstwem, jest Nico Rosberg.

Co ciekawe, aż ośmiokrotnie (66,67%) mieliśmy do czynienia ze zwycięstwem zdobywcy pole position. Nigdy natomiast nie udało się zwyciężyć jego sąsiadowi z pierwszego rzędu. Dwukrotnie (16,67%) wygrywał zdobywca trzeciego miejsca w sobotnich kwalifikacjach, a po jednym triumfie (8,33%) odnotowali także zdobywcy 5. miejsca (Hamilton w 2017 roku) oraz… z dalekiej, 15. lokaty. Dokonał tego w 2008 roku Fernando Alonso, choć wszyscy doskonale wiemy, jakie towarzyszyły temu okoliczności.

statystycznie singapur Statystycznie rzecz biorąc: GP Singapuru 2022

Jeśli spojrzymy na klasyfikację dotyczącą zespołów, statystycznie rzecz biorąc byliśmy do tej pory świadkami 4 triumfów Mercedesa, 3 w wykonaniu Red Bulla i Ferrari oraz doświadczyliśmy jednego zwycięstwa Renault i McLarena. Spoglądając na silniki – aż 5 razy triumfował tu silnik Mercedesa, 4-krotnie Renault i trzykrotnie Ferrari.

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O BYCIU NA PODIUM

Na podium singapurskiego toru wyścigowego w minionych 12 wyścigach stało… 12 zawodników. Ba, siedmiu z nich nadal jeździ w Formule 1! Niekwestionowanym rekordzistą pod względem liczby wizyt na podium jest Sebastian Vettel, który dokonał tego aż 8 razy. Sześciokrotnie na podium stał Lewis Hamilton, 5 razy Fernando Alonso, a czterokrotnie – Daniel Ricciardo. Ponadto dwukrotnie na podium gościł Max Verstappen, a po jednej wizycie odnotowali Valtteri Bottas i Charles Leclerc.

Jeśli spojrzymy na klasyfikację zespołową, aż 13 razy na podium znajdowali się kierowcy Red Bulla, 8 – Ferrari, 6 – Mercedesa, 4 – McLarena, raz Williamsa. Dwukrotnie na podium znaleźli się także zawodnicy dawnego Renault, czyli w zasadzie obecnego Alpine. To właśnie Renault było tu najczęściej na podium jako dostawca silników – aż 12 razy, wyprzedzając Mercedesa (10 wizyt) i Ferrari (8 wizyt).

190046 sin Statystycznie rzecz biorąc: GP Singapuru 2022
GP SINGAPORE F1/2019 – DOMENICA 22/09/2019 credit: @Scuderia Ferrari Press Office

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O SOBOTNICH KWALIFIKACJACH

Pomimo faktu, że o pole position walczono na tym torze już 12-krotnie, zaledwie sześciu kierowcom udało się osiągnąć ten wyczyn. Czterokrotnie najszybsi w sobotniej sesji kwalifikacyjnej okazywali się zarówno Sebastian Vettel, jak i Lewis Hamilton, po jednym pole position natomiast przypadło w udziale Fernando Alonso, Charlesowi Leclerkowi oraz nieobecnym w tegorocznej stawce Felipe Massie i Nico Rosbergowi.

Jeśli spojrzymy na klasyfikację konstruktorów, na czele jest Ferrari z 5 pole position, następnie Mercedes – 3 PP, a na trzecim miejscu ex aequo znajdują się McLaren i Red Bull. Oba zespoły zdobywały tutaj pole position dwukrotnie. Zawodnikom innych zespołów sztuka ta jeszcze się nie udała. Jeśli spojrzymy pod kątem dostawców silników, mamy zaciętą rywalizację Mercedesa z Ferrari – obaj producenci mają po 5 pole position, a tuż za nimi plasuje się Renault z dwoma triumfami w tej kategorii.

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC, KILKA SŁÓW O OBECNEJ STAWCE

Max Verstappen:

  • startował na tym torze 5 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 4. pozycji
  • zawsze kwalifikował się do Q3 (najniżej zakwalifikował się na 8. pozycji)
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 5. miejscu
  • ma 40% skuteczności w dojeżdżaniu na podium – był na nim dwukrotnie
  • jeśli dojeżdża w wyścigu do mety, to zawsze na punktowanej pozycji (najniżej był 8.)
  • w 2017 roku wycofał się z wyścigu z powodu słynnej kolizji na prostej startowej z Kimim Raikkonenem i Sebastianem

Charles Leclerc:

  • startował na tym torze zaledwie 2 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 7. pozycji
  • w 2019 roku wywalczył tutaj pole position
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 6. miejscu
  • ma 50% skuteczności w dojeżdżaniu na podium – był na nim raz
  • zawsze kończy wyścig na punktowanej pozycji (najniżej był 9.)

Sergio Perez:

  • startował na tym torze 9 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 10. pozycji
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 9. miejscu
  • w 2019 roku wycofał się z wyścigu na 42. okrążeniu z powodu wycieku oleju

George Russell:

  • startował na tym torze zaledwie raz
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 18. pozycji
  • w 2019 roku wycofał się z wyścigu na 34. okrążeniu z powodu kolizji

Carlos Sainz:

  • startował na tym torze 5 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 10. pozycji
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 9. miejscu

Lewis Hamilton:

  • startował na tym torze 12 razy
  • statystycznie sobotnie kwalifikacje kończył na 3. pozycji
  • zawsze kwalifikował się do Q3 (najniżej zakwalifikował się na 5. pozycji, dwukrotnie)
  • w 2009, 2012, 2014, 2018 roku wywalczył tutaj pole position
  • statystycznie w wyścigu dojeżdżał na 3. miejscu
  • ma 50% skuteczności w dojeżdżaniu na podium – był na nim sześciokrotnie
  • jeśli dojeżdża w wyścigu do mety, to zawsze na punktowanej pozycji (najniżej był 5.)
  • w 2009, 2014, 2017, 2018 roku wygrał wyścig o Grand Prix Singapuru
  • w 2010 roku wycofał się z wyścigu na 35. okrążeniu z powodu kolizji z Nickiem Heidfeldem w BMW Sauber
  • w 2012 roku wycofał się z wyścigu na 9. okrążeniu z powodu awarii skrzyni biegów
  • w 2015 roku wycofał się z wyścigu na 32. okrążeniu z powodu awarii przepustnicy

zdjęcie główne: Alfa Romeo F1 Team

Dziennikarz z wykształcenia, redaktor z zamiłowania. Miłośnik Formuły 1 od 2006 roku i debiutu Roberta Kubicy. Fan Charlesa Leclerca i Scuderii Ferrari, z ciekawością zerkający także na inne serie wyścigowe: F2, F3 i Indycar. W życiu prywatnym mąż i ojciec trójki dzieci, wychowywanych na kolejnych fanów motorsportu.