Dziś rano dowiedzieliśmy się, że Sebastian Vettel nie przedłuży kontraktu z Ferrari. W ciągu pięciu lat wywalczył 14 zwycięstw, jednak nie zdobył tytułu mistrzowskiego. Kto zajmie miejsce czterokrotnego mistrza świata w zespole?

Ferrari w porannym komunikacie oświadczyło, że zespół kończy swoją współpracę z Sebastianem Vettelem wraz z końcem sezonu 2020. Pomimo krążących plotek o rozstaniu, wiadomość na pewno mogła zaskoczyć. Wśród niepotwierdzonych informacji jako jedna z przyczyn była wskazywana propozycja znacznego obniżenia wynagrodzenia kierowcy – z 40 mln euro do 10 mln euro rocznie.

„Zespół i ja zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma już wspólnego pragnienia, aby pozostać razem po zakończeniu tego sezonu. Sprawy finansowe nie odegrały żadnej roli w tej wspólnej decyzji.” – powiedział Sebastian Vettel.

5eeec51d 0959 40ab bae3 bceaf039ec17 Sebastian Vettel nie przedłuża kontraktu z Ferrari
Singapur 2019, źródło: Ferrari.com

„Jest to decyzja podjęta wspólnie przez nas i Sebastiana, którą obie strony uważają za najlepszą. Nie była to łatwa decyzja do podjęcia, biorąc pod uwagę wartość Sebastiana jako kierowcy i osoby. Nie było żadnego konkretnego powodu, który prowadziłby do tej decyzji, poza przekonaniem, że nadszedł czas, aby pójść naszymi odrębnymi drogami i osiągnąć nasze cele.” – podsumował Mattia Binotto, szef Ferrari.

„To był dla mnie wielki zaszczyt być twoim kolegą z drużyny (…). Nigdy nie nauczyłem się tak wiele, jak z tobą, jako mój kolega z drużyny. Dziękuję za wszystko Seb.” – podziękował w mediach społecznościowych Charles Leclerc, drugi kierowca Ferrari.

W czerwonych barwach Sebastian Vettel odniósł 14 zwycięstw, pierwsze z nich w Malezji w 2015 roku. Do tego dorobku dołożył jeszcze 12 pole position i łącznie 54 miejsca na podium. Zabrakło jednak tytułu mistrzowskiego, którego zdobycie było ich wspólnym celem.

„Scuderia Ferrari zajmuje szczególne miejsce w Formule 1 i mam nadzieję, że osiągnie wszystkie sukcesy, na jakie zasługuje. Na koniec chcę podziękować całej rodzinie Ferrari, a przede wszystkim „tifosi” na całym świecie, za wsparcie, jakiego udzielali mi przez te wszystkie lata.” – dodał Sebastian Vettel.

W ostatnim czasie pojawiało się dużo plotek na temat tego, kto mógłby zająć miejsce Niemca w zespole. Najgłośniej mówi się o Carlosie Sainzu i Danielu Ricciardo, jednak wymienia się również Fernando Alonso, Antonio Giovinazziego, a nawet Valtteriego Bottasa. Warto tutaj wspomnieć o akademii kierowców – Ferrari Driver Academy, w której zaczynał m.in. Charles Leclerc i która ma być kuźnią talentów.

Dwa lata temu transfer Daniela Ricciardo z Red Bulla do Renault rozpoczął karuzelę transferową, czy tak stanie się i tym razem?

źródło zdjęć: Ferrari.com